Na pomysł RAAM wpadłem w 2006. Mój maksymalny dystans wynosił 120 km. Stworzyłem plan, żeby co roku zwiększać dystans średnio o 50%. Rok później Jura Maraton (191), potem Pętla Drawska (300), ultramaraton w Świnoujściu (400), 2 razy Bałtyk-Bieszczady (1008), 2 razy Race Around Austria (1600 i 2200), w końcu RAAM (4800). RAAM wychodził w 2015, ale z pewnych względów postanowiłem to zrobić rok wcześniej.
Zobacz również
RAAM report in 512 words 12 states. Each different. From the most interesting and foreign for me – California, to Maryland and Pensylvania, that did not surprise as much.
California is the paradise. In February […]
Rowery szosowe na szosę Być może tym wpisem ryzykuję 50 złotych za "Jazdę poza drogą dla rowerów lub wyznaczonym pasem dla rowerów, jeśli taki jest w kierunku jazdy kierowcy", ale co tam temat ważny z dwóch […]
Inspiracja na lata
To było 4 lata temu, a jednak trwa nadal. Przynajmniej w głowach publiczności. W lipcu 2015, w pięknych okolicznościach przyrody, nad Zegrzem opowiadałem swoją ultrakolarską historię […]
Pierwszy Kongres Kolarski, czyli jak to się robi w World Tour – część 5 Jedną z ciekawszych prezentacji miała Adrie Visser. Już tytuł jest mi bliski, bo w ultrakolarstwie to hasło jest szczególnie aktualne.
Wystąpienie poprzedził pokaz slajdów z muzyką […]