The best discovery was that after a few days of racing, though I slept 2.5 hours a day, I had a fixed pulse rate and didn’t lose strength. It seemed like a full recovery every time. In addition, average speed stopped falling.
Zobacz również
Race Around Austria 2016 – odc. 3 – Winnice i ucieczka przed Christophem Trzeci dzień wyścigu był całkiem łaskawy w kwestii pogody. Nie padało. Moja najlepsza, świeżo zakupiona kurtka i właściwie niemal jedyna, której używałem, czyli Assos Sturm Prinz, mogła […]
Pierwszy Kongres Kolarski, czyli jak to się robi w World Tour – część 1 Na ten event czekałem kilka miesięcy. Spodziewałem się, że przez dwa dni prelekcji zdobędę trochę wiedzy, która pomoże mi zrealizować moje cele sportowe i trenerskie oraz pokaże, na jakie […]
256 words about the RAAM 2014 We arrived to California a week before the race. Beautiful days for me. Michal watched me as mental coach. Relaxation, regeneration, massage, stretching, yoga on the beach and workouts on […]
5 mitów treningu ultrakolarskiego Mit 1. Ultrakolarstwo to morderczy wysiłek - trzeba dać z siebie 110%
Takie teksty bardzo dobrze sprzedają się w mediach. "Wyścig trudniejszy niż wejście na Mount Everest", "Walka ze […]