The best discovery was that after a few days of racing, though I slept 2.5 hours a day, I had a fixed pulse rate and didn’t lose strength. It seemed like a full recovery every time. In addition, average speed stopped falling.
Zobacz również
Inspiracja na lata
To było 4 lata temu, a jednak trwa nadal. Przynajmniej w głowach publiczności. W lipcu 2015, w pięknych okolicznościach przyrody, nad Zegrzem opowiadałem swoją ultrakolarską historię […]
Race Around Austria 2016 – odc. 13 – Jeziora, zamki i wiszące mosty Z 1700 m npm zjeżdżamy na 900 m, ale nie od razu. O 15-ej, 100 metrów wyżej, robimy 10 minut przerwy. Na zmianie Kuba, Michał i Maciek dzielnie śledzą mnie w pacecarze 🙂
Pół […]
Race Around Austria 2016 – odc. 6 – zamiast Hochtor’a Piątkowym rankiem, po 2 godzinach nocnego postoju nieopodal miejscowości Strassen, mając na liczniku 1210 km, ruszyliśmy w kieunku Lienz aby potem wjechać w rejony Grossglockner […]
Race Around Austria 2016 – odc. 8 – Z Sebim na Innsbruck Miałem za sobą 1400 kilometrów czyli 2/3 trasy. Pokonywałem kolejny płaski łącznik między punktami kulminacyjnymi. Tym razem był to dojazd spod Gerlosa do Innsbrucka. Wiatr wiał w plecy, […]