Samokontrola samopoczucia

Bez kategorii
24 wrz 2011 03:03

Od kiedy Wojtek wziął mnie pod swoje skrzydła, mam za zadanie wypełniać codziennie „dzienniczek samokontroli”. To taki excel, gdzie każdego dnia notuję 22 parametry dotyczące mojej kondycji psychicznej i fizycznej oraz ilość i jakość treningu. Fajne narzędzie. Można zarządzać w nim swoją wagą, ilością snu, zliczać objętość ćwiczeń itd. Wszystko w jednym miejscu.

No dobra, ale co z tego wynika? Głównie powinno to służyć wykrywaniu symptomów przetrenowania bądź spadku kondycji. Jeśli np. odczuwalne samopoczucie spada albo tętno spoczynkowe rośnie, trzeba reagować i zapewnić ultrakolarzowi więcej odpoczynku. Ok, ale od czego zależy to samopoczucie lub tętno…?

Skoro mam już trochę danych, zrobiłem w excelu analizę korelacji i dostałem, co następuje:

  1. nie ma wyraźnej korelacji samopoczucia z innymi parametrami.
  2. tętno jest skorelowane z apetytem; ze znakiem „minus”, czyli niższe tętno oznacza większy apetyt
  3. apetyt skorelowany jest z upływającym czasem ze znakiem „minus”, czyli apetyt mi spada

Do tej pory niewiele z tego wynika, ale zaciekawiła mnie korelacja różnych atrybutów z upływającym czasem, bo to pokazuje pewne trendy zmian, które zachodzą w ultrakolarzu i tak:

  1. temperatura na zewnątrz maleje (wczoraj zawitała jesień)
  2. niestety waga rośnie a apetyt maleje! jak to możliwe? – wagę kontroluję rano i rano też określam apetyt – za dużo jem wieczorami (po treningu lub bez treningu), dlatego waga rośnie, ale rano jestem najedzony
  3. tętno lekko rośnie (korelacja jest w okolicach 0,5)

Wnioski:

  1. nie jeść na noc, ew. coś małego zaraz po treningu
  2. więcej odpoczynku (snu), szczególnie w dniu treningu (rekomendacja Wojtka)
  3. uwaga na ubiór – w niskich temperaturach trudniej się dobrze ubrać (nie za ciepło i nie za zimno), żeby uniknąć infekcji

4 comments to Samokontrola samopoczucia

Dodaj komentarz