The best discovery was that after a few days of racing, though I slept 2.5 hours a day, I had a fixed pulse rate and didn’t lose strength. It seemed like a full recovery every time. In addition, average speed stopped falling.
Zobacz również
Race Around Austria 2016 – odc. 7 – Mokry Gerlos Po 65 godzinach wyścigu, w piątek koło południa przyszedł czas na piąte poważne wzniesienie. W sumie naliczyłem ich 10, więc za tą górką był - można rzec - półmetek.
Gerlos to nazwa […]
Ultrakolarz w Stowarzyszeniu Profesjonalnych Mówców
Wyścigi, treningi, przygotowania, radzenie sobie z przeszkodami, stawianie celów i pamiętanie o nich każdego dnia... To wszystko, aby spełniać marzenia, podążać za pasją. Jestem na tej […]
RAAM report in 512 words 12 states. Each different. From the most interesting and foreign for me – California, to Maryland and Pensylvania, that did not surprise as much.
California is the paradise. In February […]
Pierwszy Kongres Kolarski, czyli jak to się robi w World Tour – część 5 Jedną z ciekawszych prezentacji miała Adrie Visser. Już tytuł jest mi bliski, bo w ultrakolarstwie to hasło jest szczególnie aktualne.
Wystąpienie poprzedził pokaz slajdów z muzyką […]