The best discovery was that after a few days of racing, though I slept 2.5 hours a day, I had a fixed pulse rate and didn’t lose strength. It seemed like a full recovery every time. In addition, average speed stopped falling.
Zobacz również
Race Around Austria 2016 – odc. 13 – Jeziora, zamki i wiszące mosty Z 1700 m npm zjeżdżamy na 900 m, ale nie od razu. O 15-ej, 100 metrów wyżej, robimy 10 minut przerwy. Na zmianie Kuba, Michał i Maciek dzielnie śledzą mnie w pacecarze 🙂
Pół […]
YOU CAN RAAM IT!
To prawda. Będąc średnio zdrowym człowiekiem, z przeciętną wydolnością, mając rodzinę i pracę, trenując tylko wieczorami możesz ukończyć RAAM Solo. Udowodniłem to!Ty potrzebujesz do […]
Race Around Austria 2016 – odc. 7 – Mokry Gerlos Po 65 godzinach wyścigu, w piątek koło południa przyszedł czas na piąte poważne wzniesienie. W sumie naliczyłem ich 10, więc za tą górką był - można rzec - półmetek.
Gerlos to nazwa […]
Race Around Austria 2016 – odc. 4 – Ze Strasserem pod Soboth O ile winnice oznaczały jazdę po stromych, ale krótkich pagórkach, o tyle Soboth (1347m npm) to już był szczyt w prawdziwego zdarzenia. Pamiętałem tą górkę dobrze z poprzednich wyścigów. […]